niedziela, 9 lutego 2014

Primark ' owe łupy



Kiedy wreszcie miałam czas na to, by wyjść na chwilkę na zakupy, chyba los zrobił mi niespodziankę! Trafiłam, jak to zawsze mówię, na wyprzedażowe wyprzedaże ! Pobiegłam od razu na stoisko z butami i wybrałam kilka, w najlepszym stanie, najbardziej podobających mi się par. Od dawna polowałam na jakieś buty, więc nie interesowały mnie ubrania, torebki. Kocham buty ! W Polsce niestety zostawiłam swoją ogromną kolekcję, nie miałam jak jej zabrać… Jednak w drodze do kasy, kątem oka zauważyłam piękną, elegancką sukienkę, cena mnie zszokowała, więc natarczywie próbowałam wyszukać swojego rozmiaru. Na szczęście – po pięciu minutach ekstremalnych poszukiwań wreszcie ją znalazłam i ze spokojem w sercu udałam się do kasy. Portfel zbytnio nie ucierpiał, co mnie cieszyło jeszcze bardziej. 





Zapraszam na


po więcej !



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz